Niezły ubaw

Elfy, pszczółki, koty, księżniczki, itd. pojawiło się w piątkowe popołudnie  na balu w świetlicy Bożenkowo. Na początku  przybyli goście skorzystali z poczęstunku, aby nabrać sił do  wygibasów na parkiecie i licznych konkurencji. Tak jak zawsze, mali przebierańcy nie mogli doczekać się różnego rodzaju

rywalizacji. Dla tego, przygotowano nowe konkurencje, które wywołały  dużo śmiechu,  a zarazem  łzy szczęścia. Wśród nich nie zabrakło: karmienia siebie po omacku, wysypania jak najwięcej  piórek z kartonika trzęsąc pupą, czy zbijania  kręgli ziemniakiem w rajstopie, założonej na głowie, itd. Liczne konkurencje sprawiły, iż wszyscy doborowo w nich uczestniczyli, nawet dorośli. A czas tak szybko minął, że nie starczyło go  na wiele innych zabaw. Bynajmniej uczestnicy opuszczali bal zadowoleni
 i wymęczeni od śmiechu i współzawodnictwa